Babka najzwyklejsza pod słońcem...


Przychodzą niespodziewani goście..I co? Nie zrobiliśmy zakupów,nie ma nic do kawy,lub herbaty..Czasem tak bywa ;-) Mnie się zdarza, wtedy robię babkę najłatwiejszą na świecie,jaką robiła moja babcia. Kiedyś ucierało się ręcznie, dziś w dobie malakserów 15 minut roboty, z upieczeniem do 45min.





Składniki:
5 jaj,szklanka cukru,półtorej szklanki mąki tortowej,łyżka mąki ziemniaczanej,dwie łyżki kakao (ciemnego).pół kostki masła (miękkiego),czubata łyżeczka proszku do pieczenia.
Wykonanie;
Oddzielamy żółtka od białek.Żółtka wrzucamy do malaksera razem z szklanką cukru i ubijamy na najwyższych obrotach. gdy już nam się ubiją ,dodajemy miękkie masło, ubijamy nadal,lecz zmniejszamy trochę prędkość malaksera.Gdy wszystkie składniki się dobrze wymieszają (ok 5 min),dodajemy mąkę tortową,ziemniaczaną i proszek do pieczenia,teraz ucieramy w malakserze na nieco niższych obrotach niż poprzednio ,do momentu aż wszystkie składniki się połączą . Przekładamy ciasto do odrębnej miski (gdyby się nieco zbiło nie przejmować się,rozmieszamy to później z białkami). W osobnej misce ubijamy białka jaj, dodając szczyptę soli.gdy białka się ubiją dodajemy je do wcześniej zrobionego ciasta, mieszamy delikatnie,aż wszystkie składniki się połącza. Takie gotowe ciasto dzielimy na pół(przelewamy do dwóch misek). Do jednej miski dodajemy kakao i mieszamy. Do formy wlewamy najpierw białe ciasto, a potem ciemne wlewamy w środek. Ciasto wstawiamy do rozgrzanego piekarnika (180 stopni) i pieczemy ok 35 min.
Gotową babkę możemy posypać cukrem,pudrem,polać czekoladą ,lub lukrem, wedle smaku i upodobania ;-)
SMACZNEGO ;-)

Komentarze

Popularne posty